poniedziałek, 28 listopada 2016

Winter



Cześć kochani! :-) 

Do Polski właśnie zawitała zima! Szkoda tylko, że opadom śniegu towarzyszy bardzo silny wiatr, przez co trudno się cieszyć zimą będąc na dworze :( Chociaż przez okno można nacieszyć oko zimowym klimatem haha! I tak bardzo się cieszę, że idzie zima, co oznacza, że coraz bliżej moje ukochane święta <3 Przez śnieg coraz bardziej czuję, że niedługo święta, na dodatek piszę ten post, a w tle lecą piosenki świąteczne :D Ah, został jeszcze tylko niecały miesiąc! 
Skoro śnieg już za oknem, został tylko miesiąc do świąt, można bezkarnie spędzać popołudnia leżąc pod ciepłym kocykiem, z kubkiem gorącej czekolady, herbaty albo ulubionej kawy, oglądając świąteczne filmy! :D Grudzień to też idealny czas na pieczenie pierniczków. Mam dla was listę winter must have. 

piątek, 11 listopada 2016

Autumn vibes

Autumn Vibes


Witam was w listopadzie! Co prawda zaczął się już 11 dni temu, ale dziś postanowiłam tu 'wrócić' :) Zdałam sobie sprawę, że skoro ciągle myślałam o tym, że chce dalej prowadzić tego bloga, być tutaj, pisać i mieć swoje miejsce w internecie, do którego będę chętnie wracać! :D lepiej zrozumieć to później niż wcale, mam teraz więcej pomysłów na posty, na prowadzenie i wygląd bloga. Co do wyglądu pewnie zmieni się on dopiero za tydzień, jak znajdę czas żeby usiąść i wykonać go tak jak tego chcę, a z racji tego, że można powiedzieć, że dopiero zaczynam to nie do końca się na tym znam, więc pewnie zajmie mi to na początku sporo czasu :) To chyba tyle na wstęp i na moje 'tłumaczenie się' haha Mam nadzieję, że znajdą się osoby, które będą tutaj zaglądały i mobilizowały do dalszej pracy, bo przecież nic lepiej nie motywuje do pracy niż inni ludzie i satysfakcja z zadowolenie czytelników z mojego bloga :)

niedziela, 14 lutego 2016

TRIP TO BERLIN! :D

Witam was wszystkich! :)

Dziś dobiegają końca moje tygodniowe ferie! :( Jako, że musiałam w tym roku połączyć odpoczynek  z nauką, myślałam, że nie dam rady odpocząć, a jednak!  Chociaż udało mi się wyjechać tylko na 3 dni do Berlina, to mogłam poprzez to oderwać się od wszystkiego i nabrać sił na dalsze działanie! :)



niedziela, 7 lutego 2016

WINTER BREAK!

Cześć kochani! 

Właśnie zaczęłam moje niedoczekane ferie! Fakt faktem trwają one tylko tydzień, ale zawsze lepsze coś niż nic :) Mimo, że będą one intensywne poz względem nauki-niestety.. to wcale nie znaczy, że zrezygnowałam, że wszystkiego innego. We wtorek wyjeżdżam na 3 dni do Berlina. A wy już macie jakieś plany na ferie? Przygotowałam wam kilka propozycji co do spędzenia wolnego czasu w ferie! :)


1.  Ferie to z pewnością dobry czas na przeczytanie książek, które podczas całego zabieganego półrocza leżą na szafce i czekają aż je przeczytamy. Ja od razu zabrałam się czytanie książki, która prosiła się o przeczytanie od miesiąca. 

2. Wolne to też okazja, aby nadrobić zaległości szkolne, uczenie się na egzaminy, maturę, czy inne sprawdziany w szkole. Nie chodzi mi oczywiście, żeby całe ferie przesiedzieć nad książkami, ale poświęcić każdego dnia około 1-2 godzin dziennie. Chociaż oczywiście to także zależy od tego, ile każdy indywidualnie powinien poświęcić czasu na naukę. 






3. Zdecydowanie ferie to idealny czas, żeby gdzieś wyjechać! <3 Wyjazd gdzieś na pewno przyda się każdemu z nas, na odstresowanie, czy odpoczęcie od codziennej rutyny i choć na chwilę oderwać się od spraw codziennych i odetchnąć od wszystkiego choć na krótką chwilę :-)
Kierunek wyjazdu zależy już od waszych upodobań i pieniędzy jakie możecie przeznaczyć na ten wyjazd. Z pewnością ferie kojarzą się z wyjazdem w góry i zimowymi sportami. Ja osobiście w tym roku odpuściłam sobie wyjazd w góry ze względu na naszą tegoroczną zimę. Postawiłam na Berlin i Tropikalną Wyspę <3 



 

 4. Jeden dzień z naszego wolnego możemy poświęcić na porządek w szafie. Każda z nas wie, że potrzeba poświęcić na to trochę czasu.. :) Pisząc porządki w szafie mam na myśli także pozbycie się rzeczy, które nie nadają się już do noszenia, lub tych, których wiemy, że już nie założymy. Patrząc na pogodę w lutym, to zaraz w szafie będą  królować ciuchy na wiosnę- wreszcie <3



 Ja tymczasem idę kontynuować czytanie książki! A wy jakie macie plany na ferie? Piszcie w komentarzach, które są bardzo mile widziane ;)


buźka, Paula!

niedziela, 31 stycznia 2016





SESJA.. To jedno słowo zdecydowanie wystarczy, aby domyśleć się czemu nie pisałam tutaj..
Zbyt lajtowo podeszłam do zagadnienia sesji, dlatego też moje ferie nie będę wymarzonym wolnym w tym roku.. :) No cóż, to pierwsza sesja i na przyszłość wiem, że inaczej trzeba do niej podejść.


Może zacznę od wiadomości, iż jak tylko zacznę spokojnie 2 semestr na studiach, zacznę pokazywać na blogu moje codziennie stylizację. Jak tylko znajdę czas na zdjęcia, od razu zabieram aparat i idę trochę pofocić, aby mieć wam co pokazać :)

Ostatnio coraz częściej robię 'sklejki'. I tą którą wam teraz chcę pokazać przedstawia moich ulubieńców ostatniego tygodnia.




1) perfum Gucci- delikatny, dziewczęcy, lekki zapach na co dzień, długo szukałam go w sklepach, i w końcu znalazłam, następny na liście zakupów jest Calvin Klein 2u <3

2) Elementarz stylu, Katarzyny Tusk- książka w ostatnim czasie podbija serca tysiącom dziewczyn, które szukają porad i pomysłów jak wyglądać doskonale każdego dnia, bez godzinnego stania przed szafą i z odwiecznym problemem: "nie mam się w co ubrać" .

3) Koronkowy stanik- zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia, gdy go tylko ujrzałam w sklepie i wiedziałam, że muszę go mieć. Jest bardzo wygodny a zarazem wygląda super :)



Na dziś to niestety tyle.. Liczę na to, że jak najszybciej wszystko pozaliczam i zacznę dodawać posty ze stylizacjami :) więc na pewno będzie tu coś nowego, czego nie mogę się już doczekać. Życzę wszystkim miłego niedzielnego wieczoru, a ja siadam do nauki...


Buziaki, Paula! :)


środa, 6 stycznia 2016

HELLO 2016!

Hej kochani!

Witam was w 2016 roku! Wszystkim z was chciałabym życzyć dużo zdrowia i pomyślności w nowym rok, aby można było zaliczyć ten rok do udanych, ale pamiętajmy, że to zależy w dużej mierze od nas samych :)

W dzisiejszym poście chciałabym napisać o organizacji swojego czasu. Czas jak dla mnie to pojęcie względne. Zabierałam się za ten post już od jakiegoś czasu, ale jak widać dopiero dziś mi się to udało..





Często powtarzam, że potrzebuję choć jednego dnia pomiędzy sobotą a niedzielą haha! Od zawsze denerwowało mnie to, że nie potrafię zaplanować sobie czasu tak, aby mieć czas dla siebie oraz czas na naukę czy inne obowiązki. Lecz od jakiegoś czasu staram się z tym walczyć i małymi krokami idę do przodu! :) Przepis na sukces? Zaplanować dokładnie każdy dzień :)
  •  pomyśleć co musisz tego dnia zrobić i od rana wziąć się za realizację tego, a wieczorem zawsze znajdziesz chwilę czasu dla siebie :)
  • połącz przyjemne z użytecznym, jeśli musisz się uczyć a masz ochotę wyjść na swoją ulubioną kawę z kawiarni, weź książki ze sobą i ucz się w kawiarni popijając ulubiony napój :)
  • nie odkładaj nic na ostatnią chwilę! Jeśli wiesz, że czeka Cię sprawdzian czy kolokwium z dużej części materiału, zacznij się uczyć od razu! Materiał przyswajany 'po trochu' zostanie Ci w głowie na dłużej 
  • pomyśl sobie, że jeśli coś zrobisz na pewno odpłaci Ci się to czymś dobrym :) przecież praca popłaca

Oto kilka moich rad, jak zorganizować sobie czas. Staram się do nich stosować, ale jak wiadomo czasem nie wychodzi niestety.. Mam nadzieje, że niektórym z was one także pomogą zorganizować sobie swój bardzo cenny czas.

To tyle na dziś, obiecuję częściej tutaj pisać, pomimo ciężkiego miesiąca na uczelni, który mnie czeka.

Zapraszam do komentowania i obserwowania :) Jestem ciekawa waszej opinii i rad, bo to początek z blogiem. 

Całuję, Paula