niedziela, 31 stycznia 2016





SESJA.. To jedno słowo zdecydowanie wystarczy, aby domyśleć się czemu nie pisałam tutaj..
Zbyt lajtowo podeszłam do zagadnienia sesji, dlatego też moje ferie nie będę wymarzonym wolnym w tym roku.. :) No cóż, to pierwsza sesja i na przyszłość wiem, że inaczej trzeba do niej podejść.


Może zacznę od wiadomości, iż jak tylko zacznę spokojnie 2 semestr na studiach, zacznę pokazywać na blogu moje codziennie stylizację. Jak tylko znajdę czas na zdjęcia, od razu zabieram aparat i idę trochę pofocić, aby mieć wam co pokazać :)

Ostatnio coraz częściej robię 'sklejki'. I tą którą wam teraz chcę pokazać przedstawia moich ulubieńców ostatniego tygodnia.




1) perfum Gucci- delikatny, dziewczęcy, lekki zapach na co dzień, długo szukałam go w sklepach, i w końcu znalazłam, następny na liście zakupów jest Calvin Klein 2u <3

2) Elementarz stylu, Katarzyny Tusk- książka w ostatnim czasie podbija serca tysiącom dziewczyn, które szukają porad i pomysłów jak wyglądać doskonale każdego dnia, bez godzinnego stania przed szafą i z odwiecznym problemem: "nie mam się w co ubrać" .

3) Koronkowy stanik- zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia, gdy go tylko ujrzałam w sklepie i wiedziałam, że muszę go mieć. Jest bardzo wygodny a zarazem wygląda super :)



Na dziś to niestety tyle.. Liczę na to, że jak najszybciej wszystko pozaliczam i zacznę dodawać posty ze stylizacjami :) więc na pewno będzie tu coś nowego, czego nie mogę się już doczekać. Życzę wszystkim miłego niedzielnego wieczoru, a ja siadam do nauki...


Buziaki, Paula! :)


środa, 6 stycznia 2016

HELLO 2016!

Hej kochani!

Witam was w 2016 roku! Wszystkim z was chciałabym życzyć dużo zdrowia i pomyślności w nowym rok, aby można było zaliczyć ten rok do udanych, ale pamiętajmy, że to zależy w dużej mierze od nas samych :)

W dzisiejszym poście chciałabym napisać o organizacji swojego czasu. Czas jak dla mnie to pojęcie względne. Zabierałam się za ten post już od jakiegoś czasu, ale jak widać dopiero dziś mi się to udało..





Często powtarzam, że potrzebuję choć jednego dnia pomiędzy sobotą a niedzielą haha! Od zawsze denerwowało mnie to, że nie potrafię zaplanować sobie czasu tak, aby mieć czas dla siebie oraz czas na naukę czy inne obowiązki. Lecz od jakiegoś czasu staram się z tym walczyć i małymi krokami idę do przodu! :) Przepis na sukces? Zaplanować dokładnie każdy dzień :)
  •  pomyśleć co musisz tego dnia zrobić i od rana wziąć się za realizację tego, a wieczorem zawsze znajdziesz chwilę czasu dla siebie :)
  • połącz przyjemne z użytecznym, jeśli musisz się uczyć a masz ochotę wyjść na swoją ulubioną kawę z kawiarni, weź książki ze sobą i ucz się w kawiarni popijając ulubiony napój :)
  • nie odkładaj nic na ostatnią chwilę! Jeśli wiesz, że czeka Cię sprawdzian czy kolokwium z dużej części materiału, zacznij się uczyć od razu! Materiał przyswajany 'po trochu' zostanie Ci w głowie na dłużej 
  • pomyśl sobie, że jeśli coś zrobisz na pewno odpłaci Ci się to czymś dobrym :) przecież praca popłaca

Oto kilka moich rad, jak zorganizować sobie czas. Staram się do nich stosować, ale jak wiadomo czasem nie wychodzi niestety.. Mam nadzieje, że niektórym z was one także pomogą zorganizować sobie swój bardzo cenny czas.

To tyle na dziś, obiecuję częściej tutaj pisać, pomimo ciężkiego miesiąca na uczelni, który mnie czeka.

Zapraszam do komentowania i obserwowania :) Jestem ciekawa waszej opinii i rad, bo to początek z blogiem. 

Całuję, Paula